O nas


Naszą hodowlę zarejestrowałyśmy dosłownie kilka miesięcy temu. Należymy do Polskiego Związku Felinologicznego, który działa pod auspicjami WCF i nazywamy się Devil House.

To póki co mini mini hodowla domowa, posiadająca całego jednego kota - Sansę Maragatta, nasze maleńkie Sansiątko :).

Mamy dwa cele hodowlane: czerpanie radości z obserwacji dużych i małych devoniątek oraz przekazywanie w najlepsze ręce zdrowych, świetnie zsocjalizowanych kociąt. A w naszej małej hodowli kociaki będą miały świetne warunki do zapoznania się z różnorodnością świata. Oprócz Sansy posiadamy bowiem jeszcze nieco mniej słodkiego psa - sportową sukę owczarka malinois, która póki co rządzi zwierzęcym światem, oraz dwójkę rozbrykanych dzieciaków.

Nazwa hodowli miała brzmieć Devil Rex, bo devonki to takie małe diablątka. Niestety nazwa nie została zaakceptowana w Związku, stąd nastąpiła modyfikacja - skoro nie Devil Rex, to może Devil House. Bo w końcu cale nasze domostwo też jest lekko niepokorne...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz